Nieukończone nieruchomości straszą w Warszawie

strona główna

Najlepszy plac zabaw

2009-12-13 | Zygfryd

zabawa

Firma Inter-Flora jest producentem najwyższej jakości urządzeń na place zabaw.
Przedsiębiorstwo Inter-Flora jako czołowy producent placów zabaw, oferuje swoje produkty instytucjom uczestniczącym w rządowym programie Radosna Szkoła.  Program Radosna Szkoła pomaga szkołom w zakupie placów zabaw, by zapewnić prawidłowy rozwój psychofizyczny młodzieży szkolnej.

W ofercie firmy Inter-flora znajdują się między innymi:
-urządzenia komunalne, parkowe oraz sportowe: kosze na śmieci, ławki a także ogrodzenia.
-zestawy zabawowe: zjeżdżalnie, kładki, tunele linowe, wieże, przeplotnie, pomosty, linki wspinaczkowe, ścianki wspinaczkowe i linowe.
-urządzenia linowe: twister, twierdza, rakieta, piramida i inne.
-wykonanie bezpiecznych nawierzchni m in. piaszczystych i syntetycznych na placach zabaw.
-urządzenia pojedyncze i dodatkowe: zjazdy linowe, huśtawki, domki, karuzele, mrowiska, piaskownice, pociągi, bujaki na sprężynie oraz samochody.

Firma Inter-Flora pomaga każdemu przed zakupem w doborze odpowiednich urządzeń, wykonuje wizualizacje placów zabaw.
Pracownicy firmy Inter-Flora dowożą i instalują przyrządy na obszarach przeznaczonych na przyszłe place zabaw dla dzieci.
Każde urządzenie przeznaczone na plac zabaw, produkowane przez przedsiębiorstwo Inter-Flora, posiada niezbędne atesty zewnętrzne i jest bezpieczne dla dzieci.
Przyrządy zabawowe Inter-Flora posiadają gwarancję prawidłowego montażu i działania.

tagi: hobby, rozrywka, czas wolny, zabawa

Inne informacje

  1. Niezadowoleni klienci odchodzą... .
    W przypadku niezadowolenia z produktu 15% klientów przestaje korzystać z usług danej firmy, natomiast na przypadku niezadowolenia z obsługi aż 90% klientów nie wraca nigdy do firmy. Co więc był ważniejsze produkt a może obsługa?
  2. Powinieneś napisać powieść
    (photo by: Stefano A ) Potrafię dokładnie odtworzyć moment, na którym pomyślałem po raz pierwszy, że zdołałbym napisać książkę. Było to o wpół do drugiej po południu 1 kwietnia 1978 roku. Tego dnia siedziałem samotnie za parkanem pola zewnętrznego stadionu Jingu, pijąc piwo przyglądając się grze. Stadion Jingu znajdował się blisko miejsca, na którym wówczas mieszkałem, a ja byłem stosunkowo wiernym kibicem drużyny Yakult Swallows. Był przepiękny wiosenny dzień, na niebie ani jednej chmurki, wiał ciepły wiatr. na tamtym czasie za polem zewnętrznym boiska nie było żadnych ławek, tylko trawiasty stok. Leżałem na trawie, sączyłem zimne piwo zerkając raz po raz ku niebu, delektowałem się leniwie meczem. Spotkania Swallows nie przyciągały zazwyczaj wielu kibiców. Był to pierwszy mecz sezonu, a Swallows gościli drużynę Hiroshima Carp. Pamiętam, że miotaczem Swallows był Yasuda - niski, przysadzisty gracz sprytnie podkręcający piłkę. Z łatwością doprowadził do trzech nieudanych odbić na pierwszym półinningu, a na drugim pierwszym odbijającym Swallows był Dave Hilton, młody amerykański gracz występujący od niedawna na drużynie. Hilton posłał piłkę ku lewej linii pola. Trzask kija uderzającego piłkę na czuły punkt odbił się echem po stadionie. Hilton bez problemu obiegł pierwszą bazę podciągnął do drugiej. właśnie na tamtej chwili uderzyła mnie taka myśl: "Wiesz, co? Powinieneś napisać powieść." Wciąż pamiętam bezkresne niebo, dotyk świeżej trawy radosny trzask kija. Coś spadło wówczas z przestworzy cokolwiek to było, przyjąłem ten dar. Haruki Murakami "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu" (33)
  3. Słono dopłacisz za trzeci rząd!
    Chcesz siedzieć na samolocie na pierwszym, drugim lub trzecim rzędzie? Dopłacisz od 19 do 39 dolarów.
    

    Mapa serwisu: August 2010 |July 2010 |June 2010 |May 2010 |April 2010 |March 2010 |February 2010 |January 2010 |December 2009 |November 2009 |October 2009 |